Domowa Hodowla owczarka podhalańskiego

Owczarek podhalański szuka noclegu

Jakiś czas temu musieliśmy odebrać syna późnym wieczorem z lotniska w Krakowie. Niestety nie mieliśmy z kim zostawić naszych owczarków podhalańskich a nie chcieliśmy by były same w domu. W Krakowie mamy trzech serdecznych przyjaciół, ale jeden nie ma warunków lokalowych, drugi obawia się o swoje kaktusy (nie przepada za psami, nawet podhalanami, chociaż kocha góry), a trzeci tradycyjnie wyjechał o tej porze roku za chlebem. Szukaliśmy przyjaznej duszy, która by nas przygarnęła. Ku naszej radości nowi właściciele HORDY Aroniowa Dolina, mieszkający pod Krakowem, zgodzili się nas przygarnąć, za co jeszcze raz bardzo dziękujemy.

 

Owczarek podhalański zwiedza Kraków

Z domu wyjechaliśmy rano, ponieważ postanowiliśmy pokazać owczarkom podhalańskim Kraków i zamek w Pieskowej Skale. Podróż jak zawsze upłynęła szybko i bezproblemowo (zrobiliśmy postój w przydrożnej restauracji) – nasze owczarki podhalańskie bardzo dobrze znoszą jazdę samochodem. Zwiedzanie Krakowa rozpoczęliśmy od obiadu, tradycyjnie w restauracji POLSKIE SMAKI (restauracja przyjazna psom i bardzo smaczne jedzenie, polecamy). Sympatyczna obsługa jak zawsze pozwoliła nam wejść z psem rasy owczarek podhalański, chociaż jak zobaczyła tym razem dwa podhalany, była konsternacja. Owczarki podhalańskie grzecznie położyły się przy naszym stoliku, napiły wody z miski, trochę z nami podjadły wzbudzając zachwyt wśród pozostałych gości restauracji. Po obiadku poszliśmy na dalsze zwiedzanie Krakowa. Z przyjaciółmi z Nowej Huty zwiedziliśmy Stare Miasto, odpoczęliśmy na Bulwarach Wiślanych oraz w barze na statku. HRABINA bardzo zasmakowała w krakowskich bajglach (BYSTRA uwielbia je od zawsze a znajomi Krakusi zawsze się zżymają, że to obwarzanek a nie bajgel ). HRABINKA wyraźnie była bardziej oswojona z tłumami, wyjazd na Grunwald zaprocentował (chociaż zdaniem naszej znajomej behawiorystki Donaty, HRABINA jest jeszcze za młoda na Grunwald). Niestety owczarki podhalańskie nie mogą zwiedzać Zamku Królewskiego na Wawelu. Dziwny to obyczaj z tymi zakazami dla psów… one zawsze lepiej się zachowują niż niektórzy turyści.. czy widział ktoś żeby pies zostawił po sobie napis TU BYŁEM! albo inne bazgroły, które ludziom nagminnie zdarza się zostawiać na ścianach budynków!! Ale ludziom wolno, a psom nie. Rozumiem, że wolo biegające, bez właściciela, bez smyczy…, ale grzeczniuśkie podhalany na smyczy idące przy nodze właściciela!!!

Natomiast na teren lotniska można wejść z owczarkiem podhalańskim bez problemu. Hrabina pierwszy raz przejechała się windą, ale nie wywarło to na niej żadnego wrażenia.

 

Odwiedziny u owczarka podhalańskiego HORDY

HORDA i jej cała rodzina ludzka i psia (dwa psy) przyjęli nas z całego serca. Nie wiemy, czy bardziej my ucieszyliśmy się ze spotkania z HORDĄ czy bardziej ona widząc nas. W każdym bądź razie szaleństwu i pieszczotom nie było końca. Monika i Krzysiek, jej właściciele, nie wyobrażają sobie już życia bez owczarka podhalańskiego HORDY. HORDA została zapisana do psiego przedszkola i bardzo dobrze zaadoptowała się w nowym środowisku. Z psami, które zastała w nowym domu, doskonale się dogaduje. Z dziećmi właścicieli również 

 

Następnego dnia rano pojechaliśmy do zamku w Pieskowej Skale. Niestety również włodarze tej warowni obawiają się psów – BYSTRA i HRABINA obejrzały go tylko z zewnątrz. Przed powrotem posililiśmy się w pobliskim barze nad Prądnikiem, gdzie nasze podhalany grzecznie nam towarzyszyły przy obiedzie. Pies owczarek podhalański jest super towarzyszem podróży!

 

Hodowla owczarka podhalańskiego odwiedza Kraków

21 sierpnia 2019
 Domowa Hodowla owczarków podhalańskich Aroniowa Dolina FCI ze swoimi Podhalanami zwiedziła Kraków, Hrabinie – szczeniak owczarka podhalańskiego – bardzo spodobało się miasto a owczarek podhalański Horda ucieszyła się ze spotkania rodziny psów
  1. pl
  2. en
  3. ru

RODO: Na podst. art. 7 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27.04.2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE, każda osoba odwiedzająca tą stronę internetową, poprzez okoliczność podania swoich danych osobowych, wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w celu umożliwienia udzielenia przez administratora odpowiedzi na zadane pytanie oraz ewentualnie w celu udzielenia późniejszych informacji o kwestiach związanych z hodowlą Aroniowa Dolina. Informujemy, iż: 1) administratorem przekazanych nam danych osobowych i osobą kontaktową w sprawie ich przetwarzania jest Dorota Pogorzelska-Budek; 2) celem przetwarzania danych osobowych jest umożliwienie udzielenia przez administratora odpowiedzi na zadane pytanie oraz ewentualnie udzielenie późniejszych informacji o kwestiach związanych z hodowlą Aroniowa Dolina – podstawę prawną stanowi zgoda zainteresowanej osoby na przetwarzanie swoich danych osobowych w w/w celach; 3) udostępnione dane osobowe nie będą podlegały udostępnieniu podmiotom trzecim; 4) udostępnione dane osobowe będą przechowywane przez okres niezbędny do udzielenia odpowiedzi lub informacji o hodowli Aroniowa Dolina lecz nie dłużej niż przez okres trwania tej hodowli; 5) osobie zainteresowanej przysługuje prawo dostępu do treści danych osobowych jej dotyczących, oraz ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do bycia powiadomionym o sprostowaniu lub usunięciu danych osobowych lub o ograniczeniu przetwarzania, zażądania zaprzestania przetwarzania i przenoszenia danych, jak również prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego tj.: Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych; 6) podanie danych osobowych jest dobrowolne; 7) udostępnione dane osobowe nie będą podlegały zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji, w tym profilowaniu.

+ 48 608 292 931

dpogorzelska@o2.pl

  1. pl
  2. en
  3. ru
Safe-Animal